Na pierwszy ogień idą lakiery ;) Kolory essence bardzo mi
się podobają, już od jakiegoś czasu czytałam recenzje na innych blogach,
postanowiłam więc zapolować na te lakiery i wypróbować.
Przetestowałam:
Essence
colour&go – 34 walk of fame (5ml), ok. 30 koron (ok. 5,4 zł)
Essence
nail art, special effect topper – 01 it’s purplicious (8ml), ok. 50 koron (ok.
9 zł)
Nałożyłam dwie warstwy walk of fame, zachwyciłam się kolorem
– śliczny! Jednak jedna warstwa to stanowczo za mało – prześwituje. Lakier
bardzo ładnie i równomiernie się
rozprowadza po całej płytce paznokcia, nie tworzą się żadne „grudki”, co
ogromnie mi się podoba. Paznokieć można pomalować szybko, nie trzeba poprawiać
nałożonej warstwy (bo np. w jednym miejscu zebrało się więcej lakieru). Essence
colour&go ma za zadanie szybko schnąc i praktycznie tak się dzieje. Tylko
jeden paznokieć spryskałam dla pewności przyspieszaczem (Avon, nail experts,
spray przyspieszający wysychanie lakieru do paznokci), ale prawdopodobnie zbyt
szybko nałożyłam drugą warstwę lakieru ;).
Kolor delikatnie się błyszczy, bardzo podoba mi się ten
efekt. Kolor odrobinę ciemniejszy od barwy na nakrętce. Zdjęcia mało ostre, ale
kolor widać dobrze.
Następnego dnia nałożyłam topper. Tutaj miałam trochę więcej
problemów z nakładaniem. Większe flake’i albo nie nakładały się wcale, albo
wszystkie w jednym miejscu. Musiałam więc się troszkę potrudzić, ale poszło to dość
szybko. Na koniec nałożyłam jedną warstwę bezbarwnego lakieru (nie jest to
koniecznie, ale potem po prostu łatwiej zmyć topper – nie przedziera wacika),
no i powierzchnia paznokcia jest bardziej gładka (z samym topperem – lekko chropowata,
czego ja osobiście nie lubię i zawsze mam ochotę zdrapać brokat). W tym celu
użyłam lakieru Simple BEAUTY nail polish (odcień: 0).
Wydaje mi się, że topper najfajniej będzie wyglądał z
czarnym albo ciemno fioletowym lakierem-bazą, ale to połączenie też mi się
podoba. Najbardziej jednak do gustu przypadł mi sam odcień 34 walk of fame –
taka kawa z mlekiem, elegancki, ciekawy odcień. Na pewno będę często go używać.





